- To nie żart. Chcemy nieść posłanie miłosiernego Boga do Polski. To da się zrobić.
Brzmi groźnie, szczególnie biorąc pod uwagę to, że to właśnie Sven Lau stoi za zorganizowaniem islamskiej policji obyczajowej z którą wyszedł na ulice Wuppertalu, aby pouczać i nawracać niewiernych. Jak przypomina „Wyborcza” jego patrol pod dyskotekami klubami hazardowymi „rozdawał ulotki przypominające, że zgodnie z prawem szariatu alkohol, papierosy, głośna muzyka, pornografia i prostytucja są zabronione”.
To jest najlepsza odpowiedź jakie prawo chcą zafundować całej Europie radykalni muzułmanie, którzy poprzez zbiórki pieniężne wspierają również Państwo Islamskie. To samo Państwo Islamskie, które dokonuje masowych egzekucji czy też pokazowych, podczas których zamaskowani barbarzyńcy dokonują dekapitacji m.in. porwanych dziennikarzy.
W przeprowadzonej z dziennikarzem „Wyborczej” rozmowie Sven Lau, który przeszedł na islam 4 lata temu przechwala się, że już w szeregach salafitów są polscy emigranci i w związku z tym: - Nasi bracia i siostry nagrywają już posłania po polsku. Będziemy je publikować na YouTubie.
Póki co takich nagrań jeszcze na YouTube nie ma. Natomiast nie ma się co oszukiwać, że zagrożenie ze strony islamistów jest coraz większe, a Europa zachodnia już czuje oddech tego zagrożenia.
Polska Niepodległa właśnie w związku z tym zagrożeniem nawiązała współpracę z portalem NIE dla islamizacji Europy. W tygodniku swoje felietony publikuje redaktor naczelny NDIO.pl. Portal ma również swój fanpage na Facebooku - https://www.facebook.com/pages/Nie-dla-Islamizacji-Europy/182944451832138 - który polubiło już 175 tys. osób.



















