Narodowcy to zagrożenie…
Przy okazji warszawskiego protestu przeciwko bluźnierczej sztuce „Golgota picnic” podszedłem do red. Terlikowskiego i zadałem mu proste wówczas pytanie: Dlaczego Fronda atakuje Ruch Narodowy, atakuje narodowców, którzy – i tu pokazałem na protestujących – są, jeśli chodzi o młode pokolenie, właśnie tymi najbardziej aktywnymi, najbardziej zaangażowanymi młodymi Polakami, którzy nie zważając często na represje jakie mogą ich spotkać, angażują się właśnie w takie protesty? Terlikowski odpowiedział krótko: - Ja nie atakuję.
I to była prawda. Ale prawdą było również to, że Tomasz Terlikowski jako redaktor naczelny Fronda.pl firmował te wszystkie ataki, te różnego rodzaju oszczerstwa, które pojawiały się w stosunku do Ruchu Narodowego i liderów tego Ruchu. W ostatnim tygodniu kampanii wyborczej mieliśmy do czynienia z serią artykułów zawierających insynuacje, obelgi i wręcz kłamstwa, kierowane pod adresem Ruchu Narodowego, który startował w tych wyborach. Nie umknęło to zresztą uwadze czytelników tego portalu, którzy nie kryli swojego zaskoczenia, ale również oburzenia na takie teksty. Czas ataku, który wybrał sobie właściciel portalu nie był przypadkowy, ostatni tydzień kampanii wyborczej to bowiem był czas, kiedy już za tego typu oszczercze teksty ciężko było pozwać portal Fronda.pl w trybie wyborczym. Sprytne, ale takie zachowanie jest również świadectwem, że mamy tutaj do czynienia z kimś w rodzaju Janusza Palikota, który też przez lata odgrywał rolę prawicowca, był wydawcą tygodnika prawicowego, można by powiedzieć nawet patriotyczno-katolickiego, a nagle objawił się jako lider formacji, która do tego wcześniejszego politycznego kierunku jest na przeciwległym biegunie. Już nie da się ukryć, po serii takich oszczerczych tekstów, po tym również, że takie ataki trwają już ponad pół roku, z kim mamy do czynienia.
… a islamiści mogą współpracować z katolikami
Ale co ciekawe, tak jak w tym samym czasie, kiedy na Fronda.pl pojawiają się kolejne teksty, a to zachęcające do tego, aby policjanci wchodzili w Marsz Niepodległości i wyłuskiwali stamtąd „zielone ludziki”, a to, żeby policja rozprawiała się z protestującymi w siedzibie PKW – efekty tego są takie, że mamy zatrzymania nie tylko osób protestujących, ale również dziennikarzy – w tym samym czasie, kiedy trwa ten atak pojawia się na portalu Fronda.pl tekst, który jest jawną pochwałą skrajnych islamistów, którzy postanowili swoje wpływy rozszerzyć również na Polskę. Pisaliśmy o tym również na PolskaNiepodlegla.pl – Islamiści u naszych bram. Chcą nawracać Polaków. Tymczasem Fronda.pl natychmiast po tych doniesieniach o zamiarach salafitów przeprowadziła rozmowę z muzułmańskim ekstremistą z Niemiec, który zapowiada nawracanie Polaków i który chce, aby w Niemczech panowało prawo szariatu. Rozmowa jest zadziwiająca, bo nie ma ani słowa w niej o islamskiej policji obyczajowej, o wsparciu dla Państwa Islamskiego, a ekstremista jest wręcz pokazany jako człowiek, ktory niesie nam pokój i miłosierdzie:
Czy salafici w Polsce będą stanowić zagrożenie dla katolików? Abu Adam, znany niemiecki aktywista islamski mówi Frondzie.pl, że nie. Jego religia odrzuca przemoc, a salafici i katolicy mogą współpracować (…).Zapewnił nas też, że Jezus Chrystus ma dla muzułmanów ogromne znaczenie. „Jezus jest Mesjaszem i synem Maryi, błogosławionym człowiekiem” – stwierdził. „Kochamy go, każdy muzułmanin musi go kochać” – dodał. (…)Abu Adam zapewnił nas też, że jego religia zdecydowanie odrzuca nawracanie z wykorzystaniem przemocy. „Na to absolutnie nie ma w islamie miejsca. To po prostu całkowicie zabronione!” – wyjaśnił Lau. (…)Na pytanie, czy salafici mogą współpracować z katolikami w walce ze współczesnym ateistycznym światem Abu Adam stwierdził: „. Zdecydowanie, bo katolicy są nam najbliżsi. Jezus przyszedł z ostatnim przesłaniem przed Mahometem.
Taką słodką rozmowę przeprowadził z człowiekiem, który zorganizował islamską policję - i wyszedł z nią na ulice Wuppertlau, aby nawracać niewiernych - Paweł Chmielewski. Przeprowadził ją z przywódcą organizacji wspierającej Państwo Islamskie. Ale to ten sam autor, który zachowuje pełną kulturę wobec islamisty, ale równocześnie od wielu miesięcy razem z w właścicielem portalu Fronda.pl Tadeuszem Grzesikiem produkuje teksty skierowane w Ruch Narodowy.
Ciekawe, że ze strony Grzesika i Chmielewskiego w kierunku islamistów nie lecą obelgi. Portal Fronda.pl zachowuje wobec nich pełną kulturę, której już brak u obu autorów stosunku do ruchu narodowo-katolickiego. Działaczy, którzy organizowali protesty w całym kraju przeciwko bluźnierczej sztuce „Golgota picnic” te dwa indywidua nazywają „V kolumną Putina” i nawołują „(…) wzywamy powołane do tego organy państwa Polskiego oraz liczące się siły polityczne do powstrzymania przed skutkami destabilizacji przez Ruch Narodowy, KNP – uzurpatorów reprezentacji narodu”. Ten apel w tekście pt. „V kolumna Putina zajmuje PKW. Gdzie jest państwo Polskie?” został opublikowany w tym samym dniu, kiedy na Fronda.pl ukazała się wspomniana rozmowa ze zwolennikiem Państwa Islamskiego, tytuł tej rozmowy „Abu Adam dla Fronda.pl: katolicy są nam najbliżsi ze wszystkich”. I jak widać ze wzajemnością: Fronda.pl też są bliżsi islamiści niż polscy patrioci, którzy nie chcą, aby polska była bananową republiką i nie chcą również, aby zapanowało w Polsce prawo szariatu.



















